Nasz ostatni wpis, związany ze skargą jednego z pracowników Warbud spotkał się z dużym odzewem. Pracownicy Warbud czują się dyskryminowani w stosunku do pracowników Eurovii. Okazuje się, że standardy pracy wypracowane przez lata w Warbud są obecnie nic nie warte. Systemy informatyczne użytkowane przez Warbud okazały się być bezużyteczne. Procedury, które powodowały, że każdy z pracowników wiedział co ma robić są obecnie wyrzucane do kosza. Pracownicy Warbud skarżą się, że „cofnęli się, jeżeli chodzi o standardy pracy o 15 lat wstecz”. Jest dużo więcej pracy jak poprzednio. Wszystko to odbywa się w atmosferze „synergii”. Pracownicy, którzy przychodzą do MZZBR skarżyć się na obecna sytuację, informują, że mają dużo więcej pracy jak poprzednio. Procedury nie działają, systemy informatyczne są ułomne. Kultura pracy się znacząco obniżyła.
Prosimy, o raportowanie nam nieprawidłowości. Będziemy poruszać najbardziej jaskrawe sprawy na spotkaniach z Zarządem. Jak powiedział jeden z pracowników „pracownicy Warbud przecież nie są gorsi od tych z Eurovii, a nawet wielokrotnie pokazali, że przewyższają kulturą pracy tych ostatnich”.