Dzień dobry,
Poniżej przesyłam odpowiedzi na Państwa pytania. Część z nich to wolne myśli do rozważenia.
· które z inicjatyw Zarządu ZZZBR było według Was zbyt daleko idące lub nietrafione?
Nie zauważyłem zbyt daleko idących lub nietrafionych.
· czy inicjatywy związane ze sprawami finansowymi dla pracowników Warbud były prawidłowe i potrzebne?
Uważam, że były potrzebne. Idealnie byłoby dodatkowo na stałe powiązać „coroczną waloryzację wysokości wynagrodzenia do wskaźnika inflacji.
· jak oceniacie działalności informacyjną ZZZBR (w szczególności stronę internetową)?
Działalność ZZZBR oceniam pozytywnie. Dobrze, że jest taka organizacja. Jeżeli chodzi o stronę internetową to przyznam się szczerze, że rzadko na nią zaglądam sam z siebie. Dla mnie osobiście najlepszą metodą informacji o aktualnych działaniach/pomysłach ZZZBR są newslettery z ewentualnym odniesieniem do strony internetowej po szczegółowe informacje.
· na jakich nowych zadaniach i obszarach powinien się skupić ZZZBR w najbliższym okresie?
– uregulowanie kwestii godzin pracy i nadgodzin,
– uregulowanie standardu oddelegowania do pracy poza miejscem zamieszkania (tj. wysokość ewentualnego dodatku finansowego, minimalny standard zakwaterowania, dodatkowe koszty związane z dojazdem),
– uregulowanie szczegółowego zakresu obowiązków pracy dla poszczególnych stanowisk,
– dla pracowników pracujących na budowie przysługuje darmowy obiad, co jako sam pomysł jest super, niestety na ogół dostawców jedzenia wybiera się z uwagi na cenę co skutkuje jakością dostarczonego jedzenia , dodatkowo sporo ludzi ma różne diety. Wiem, że to trudne, ale optymalnym rozwiązaniem byłby dodatek pozwalający na samodzielny wybór jedzenia,
– w konkurencyjnych dużych firmach międzynarodowych budowlanych w Polsce dla ludzi znających języki istnieją możliwości uczestnictwa w ciekawych projektach zagranicznych, przykładowo rozsyłane są newslettery z międzynarodowymi rekrutacjami wewnętrznymi, czy wewnątrz grupy Vinci są takie możliwości?
· jakie opinie o ZZZBR są w naszej firmie?
Szczerze mówiąc nie znam chyba za dużo opinii, pewnie też z uwagi, że ludzie jakby „boja się/nie chcą” rozmawiać o związku. Niechęć ta może wynikać z obawy, że może to nieść za sobą „jakieś” konsekwencje. Moim zdaniem wynika z małej świadomości i wiedzy o tym jak działa związek. Na pewno w firmie krążą też mity o związku, takie jak:
– że, członkostwo jest płatne,
– że, członkostwo może źle wpłynąć na postrzeganie pracownika,
– że, członkostwo nic nie daje,
– itd.
Wydaje mi się, że pomocna w zwiększeniu liczby członków mogłaby być prosta kampania informacyjna dla pracowników o związku jak działa i korzyściach przynależenia do związku. Kontynuowanie wizyt na budowach. Każdy nowo zatrudniony pracownik też powinien dostawać informację o związku.
Z poważaniem